Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiełbasa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiełbasa. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 grudnia 2014

Leczo węgierskie

Składniki


3 papryki kolorowe
600 g świeżych pomidorów lub puszkę pomidorów
łyżkę koncentratu pomidorowego
500 g cebuli
400 g kiełbasy
80 ml szklanki oleju
1-2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
cukier
ostrą paprykę w proszku
sól


Przygotowania
 
Cebule pokroić w półplasterki. W garnku rozgrzać olej, wrzucić cebulę, odrobinę ją posolić. Mieszając, smażyć ze 2 min, po czym ustawić mały płomień i przykryj garnek.Wyciąć z papryki gniazda nasienne, pokroić ją na ćwiartki. Zamieszać cebulę, bo łatwo się przypala. Pokroić paprykę w szerokie paski. W tym czasie cebula powinna się zeszklić. Wsypać do niej pokrojone strąki i paprykę przyprawową, zamieszać i dodać 3-4 łyżki gorącej wody, przykryć garnek.
Pomidory sparzyć i obrać. Małe pomidorki pokroić na ćwiartki, duże na ósemki, dodać wszystkie razem z koncentratetn do duszących się warzyw. Dodać trochę soli, wymieszać wszystko i gotować pod przykrytym garnkiem jeszcze 12--15 minut do czasu aż pomidory częściowo się rozpadną i wytworzą dość gęsty sos. kiełbasę pokroić i na suchej patelni podsmażyć. Dodać kiełbasę do lecza. Na koniec doprawić leczo solą, cukrem i ostrą papryką.

Składniki:

- dwie małe albo jedna większa główka białej kapusty
- duża cebula albo dwie, trzy małe
- parę plasterków wędzonego boczku jeśli ktoś lubi, do młodej kapusty nie daję) 
- łyżka masła + półtorej łyżeczki
- półtorej, dwie łyżki mąki
- łyżka pasty pomidorowej (niekoniecznie, ja lubię)
- sól, pieprz
- łyżeczka cukru
- dla wyznawców starej szkoły i oldschoolowego smaku - odrobina octu
- pęczek koperku

Kapustę obieram z brzydszych, wierzchnich liści, szatkuję nożem w kostkę zostawiając głąb. Cebulę kroję niezbyt drobno. Na patelnię w rondlu rozgrzewam półtorej łyżeczki masła i wrzucam cebulę, pokrojony boczek, podsmażam, dodaję kapustę. Jeszcze chwilę mieszam wszystko i dolewam ok. szklankę wody, czekam aż się zagotuje i redukuję ogień na najmniejszy. Dodaję pieprz i sól, przykrywam naczynie, duszę kapustę ok. 10 - 15 minut - jeśli młoda, dłużej, jeśli starsza. Na osobnej patelni rozgrzewam masło, dodaję mąkę i przesmażam, aż się zrumieni. Dolewam parę łyżek wody z kapusty
(albo łyżkę, dwie samej kapusty jeśli wody mało), mieszam i dodaję do całości. Doprawiam cukrem, pastą pomidorową, octem i posiekanym koperkiem, sprawdzam, czy wystarczająco słona.
- See more at: http://niebonatalerzu.blogspot.com/2013/05/moda-kapusta-zasmazana.html#sthash.pfZGePEy.dpuf
Składniki:

- dwie małe albo jedna większa główka białej kapusty
- duża cebula albo dwie, trzy małe
- parę plasterków wędzonego boczku jeśli ktoś lubi, do młodej kapusty nie daję) 
- łyżka masła + półtorej łyżeczki
- półtorej, dwie łyżki mąki
- łyżka pasty pomidorowej (niekoniecznie, ja lubię)
- sól, pieprz
- łyżeczka cukru
- dla wyznawców starej szkoły i oldschoolowego smaku - odrobina octu
- pęczek koperku

Kapustę obieram z brzydszych, wierzchnich liści, szatkuję nożem w kostkę zostawiając głąb. Cebulę kroję niezbyt drobno. Na patelnię w rondlu rozgrzewam półtorej łyżeczki masła i wrzucam cebulę, pokrojony boczek, podsmażam, dodaję kapustę. Jeszcze chwilę mieszam wszystko i dolewam ok. szklankę wody, czekam aż się zagotuje i redukuję ogień na najmniejszy. Dodaję pieprz i sól, przykrywam naczynie, duszę kapustę ok. 10 - 15 minut - jeśli młoda, dłużej, jeśli starsza. Na osobnej patelni rozgrzewam masło, dodaję mąkę i przesmażam, aż się zrumieni. Dolewam parę łyżek wody z kapusty
(albo łyżkę, dwie samej kapusty jeśli wody mało), mieszam i dodaję do całości. Doprawiam cukrem, pastą pomidorową, octem i posiekanym koperkiem, sprawdzam, czy wystarczająco słona.
- See more at: http://niebonatalerzu.blogspot.com/2013/05/moda-kapusta-zasmazana.html#sthash.pfZGePEy.dpuf
Składniki:

- dwie małe albo jedna większa główka białej kapusty
- duża cebula albo dwie, trzy małe
- parę plasterków wędzonego boczku jeśli ktoś lubi, do młodej kapusty nie daję) 
- łyżka masła + półtorej łyżeczki
- półtorej, dwie łyżki mąki
- łyżka pasty pomidorowej (niekoniecznie, ja lubię)
- sól, pieprz
- łyżeczka cukru
- dla wyznawców starej szkoły i oldschoolowego smaku - odrobina octu
- pęczek koperku

Kapustę obieram z brzydszych, wierzchnich liści, szatkuję nożem w kostkę zostawiając głąb. Cebulę kroję niezbyt drobno. Na patelnię w rondlu rozgrzewam półtorej łyżeczki masła i wrzucam cebulę, pokrojony boczek, podsmażam, dodaję kapustę. Jeszcze chwilę mieszam wszystko i dolewam ok. szklankę wody, czekam aż się zagotuje i redukuję ogień na najmniejszy. Dodaję pieprz i sól, przykrywam naczynie, duszę kapustę ok. 10 - 15 minut - jeśli młoda, dłużej, jeśli starsza. Na osobnej patelni rozgrzewam masło, dodaję mąkę i przesmażam, aż się zrumieni. Dolewam parę łyżek wody z kapusty
(albo łyżkę, dwie samej kapusty jeśli wody mało), mieszam i dodaję do całości. Doprawiam cukrem, pastą pomidorową, octem i posiekanym koperkiem, sprawdzam, czy wystarczająco słona.
- See more at: http://niebonatalerzu.blogspot.com/2013/05/moda-kapusta-zasmazana.html#sthash.pfZGePEy.dpuf
Składniki:

- dwie małe albo jedna większa główka białej kapusty
- duża cebula albo dwie, trzy małe
- parę plasterków wędzonego boczku jeśli ktoś lubi, do młodej kapusty nie daję) 
- łyżka masła + półtorej łyżeczki
- półtorej, dwie łyżki mąki
- łyżka pasty pomidorowej (niekoniecznie, ja lubię)
- sól, pieprz
- łyżeczka cukru
- dla wyznawców starej szkoły i oldschoolowego smaku - odrobina octu
- pęczek koperku

Kapustę obieram z brzydszych, wierzchnich liści, szatkuję nożem w kostkę zostawiając głąb. Cebulę kroję niezbyt drobno. Na patelnię w rondlu rozgrzewam półtorej łyżeczki masła i wrzucam cebulę, pokrojony boczek, podsmażam, dodaję kapustę. Jeszcze chwilę mieszam wszystko i dolewam ok. szklankę wody, czekam aż się zagotuje i redukuję ogień na najmniejszy. Dodaję pieprz i sól, przykrywam naczynie, duszę kapustę ok. 10 - 15 minut - jeśli młoda, dłużej, jeśli starsza. Na osobnej patelni rozgrzewam masło, dodaję mąkę i przesmażam, aż się zrumieni. Dolewam parę łyżek wody z kapusty
(albo łyżkę, dwie samej kapusty jeśli wody mało), mieszam i dodaję do całości. Doprawiam cukrem, pastą pomidorową, octem i posiekanym koperkiem, sprawdzam, czy wystarczająco słona.
- See more at: http://niebonatalerzu.blogspot.com/2013/05/moda-kapusta-zasmazana.html#sthash.pfZGePEy.dpuf

sobota, 6 lipca 2013

Kiełbasa toruńska

Jest to jeden z ciekawszych przepisów na kiełbasę jakie znalazłem. Od innych kiełbas odróżnia go to iż po parzeniu kiełbasa trafia z powrotem do wędzarni celem podsuszenia i dodatkowego wędzenia.
kiełbasa toruńska
Kiełbasa toruńska po finalnym wędzeniu, gotowa do jedzenia.

 Składniki (na 1kg):
  • wieprzowina tłusta 0,8kg
  • golonka chuda 0,2kg
  • peklosól  17g
Przyprawy:
  • pieprz 2,5g
  • czosnek 2g
  • cukier 2g
osłonki - jelita wieprzowe dowolnego rozmiaru

Peklowanie:
Mięso rozdrabniam na kawałki o boku ok 3-4 cm. Do wieprzowiny tłustej dodaję 14g peklosoli, do golonki resztę. Peklowanie odbywa się w temperaturze ok 4-5 stopni przez ok dobę.

Przygotowanie:
Tłuste mięso mielę na sitku 8mm, golonkę- 2mm. Golonka następnie jest kutrowana wraz z przyprawami. Podczas kutrowania dodaję jeszcze 50g lodu i 100g wody.
Następnie łączę oba mięsa i mieszam przez ok 10-15 minut. Gotową masą napełniam ściśle jelita. Skręcam w batony o długości 30cm. Wykłuwam powietrze. Osadzam w lodówce co najmniej przez całą noc. Jeśli nie mam czasu to w temp. pokojowej przez ok 2 godziny.


Wędzenie:
kiełbasa toruńska
Kiełbasa toruńska po sparzeniu
Kiełbasę osuszam w wędzarni przez ok 1 godz w temperaturze ~30st C, obieg powietrza wymuszam wentylatorem. Wędzę gorącym dymem (ok 60 stopni) przez 90-100min.

Parzenie:
Parzę w w wodzie o temperaturze ok 80 stopni (woda zaczyna pyrkać) do osiągnięcia wewnątrz wyroby temperatury 72 stopnie. Następnie studzę kiełbasę zimną wodą przez ok 5 minut.

Podsuszanie:
Wystudzone kiełbasy wieszam ponownie w ciepłej wędzarni celem osuszenia na ok. 15 minut. Po osuszeniu ponownie wędzę - zimnym (ok 20stopni) i gęstym dymem przez 12 godzin. Po tym czasie kiełbasa toruńska powinna być pomarszczona i osiągnąć wydajność 84%.

Do jedzenia jest najlepsza po spędzeniu nocy w lodówce. Smacznego :)

piątek, 3 maja 2013

Biała kiełbasa

Składniki (na 1kg):

  • łopatka wieprzowa 0,5kg
  • boczek 0,3kg
  • podgardle wieprzowe 0,2kg
  • sól warzona 17g
  • jelita wieprzowe
 
Przyprawy:

  • pieprz 1g
  • czosnek 7g
  • majeranek 2g

Przygotowanie:
łopatkę mielę na sitku 13, boczek na sitku 8, podgardle na sitku 3. Dodaję wszystkie przyprawy i mieszam razem z mięsem. W trakcie mieszania dodaję pół szklanki wody. Mieszam do całkowitego wchłonięcia wody. Tak przygotowaną masą nadziewam uprzednio namoczone jelita. Jeżeli kiełbasy nie przeznaczam od razu do spożycia, to idzie od razu do zamrażarki. Parzę dopiero po rozmrożeniu - krótko przed spożyciem.

Parzenie:
Parzę w wodzie o temp. 73-75st. przez ok 25-30 min. Po sparzeniu kiełbasa nadaje się do bezpośredniego spożycia lub na grilla.

Uwaga:
jeśli sól warzona zostanie zastąpiona peklosolą, kiełbasa będzie w przekroju różowa a nie biała.

środa, 26 grudnia 2012

Kiełbasa z karkówki

Składniki (na 1kg):

  • karkówka tłusta 1kg
  • peklosól 20g
  • jelita wieprzowe
 
przyprawy:
  • pieprz 2g
  • czosnek 2g
  • gorczyca (cała) 1g
  • kminek mielony 0,5g
  • kolendra mielona 0,5g
  • majeranek 0,5g


Peklowanie:
Rozbieram mięso na 3 klasy - mięso ładne, lekko otłuszczone i tłuste. Kroję w kostkę o boku ok 3cm.
Mieszam z peklosolą stosownie do wagi każdej z klas. Odstawiam do lodówki na 1-2 doby do zapeklowania

Przygotowanie:
Namaczam jelita oraz mielę przyprawy.
Mięso mielę: klasę pierwszą na sitku 10, klasę II na sitku 8 i klasę IIB/III na sitku 3. Dodaję przyprawy i intensywnie mieszam. W trakcie mieszania dodaję trochę zimnej wody. Jelita napełniam dosyć ściśle. Osadzam w temp pokojowej 1-2godz lub w lodówce przez całą noc.

Wędzenie:
Kiełbasę osuszam w wędzarni przez ok 1 godz w temperaturze ~30st C, obieg powietrza wymuszam wentylatorem. Następnie rozpoczynam wędzenie temperaturze ok 50-60 stopni. Czas wędzenia to ok. 2-3 godziny.

Parzenie:
Parzenie odbywa się w wodzie o temperaturze ok 80-85 stopni. Parzę do osiągnięcia wewnątrz kiełbasy temp. 70-75 stopni. Na koniec studzenie i konsumpcja - najlepiej po kilkunastu godzinach.


wtorek, 30 października 2012

Bigos

Składniki

2 kg kiszonej kapusty
500 g słodkiej posiekanej kapusty
50 g suszonych grzybów
700 g kiełbasy , dość tłustej np. śląskiej lub podwawelskiej, własnego wyrobu
300 g wołowiny**
200 g świeżego boczku
garść suszonej włoszczyzny
pieprz w ziarnach, ziele angielskie, liść laurowy, jałowiec, lubczyk
500 g przecieru pomidorowego
suszone śliwki wedle uznania, jeśli ktoś lubi
180 g cebuli
1 szklanka czerwonego wytrawnego wina

Przygotowanie

Każdy ze składników podsmażamy osobno, zanim wrzucimy do reszty. 
1. Grzyby zalewamy gorącą wodą. Odstawiamy na moment. Następnie przecedzamy je dokładnie i kroimy w kostkę.
2. Kiszoną kapustę płuczemy *- zalewamy gorącą wodą. Odciskamy dokładnie w dłoniach (ostrożnie, żeby się nie poparzyć). Sprawdzamy kwaśność. Jeśli trzeba płuczemy ponownie. Czasem trzeba nawet 2-3 razy. Szatkujemy.
3. Kapustę kiszoną przekładamy do dużego garnka. Zalewamy 3 szklankami wody. Dodajemy wszystkie przyprawy, grzyby i włoszczyznę. Gotujemy na małym ogniu.
4. Siekamy drobno cebulę. Smażymy, uważając aby jej nie przypalić. Ma być zeszklona. Dodajemy ją do kapusty, mieszamy.
5. Szatkujemy słodką kapustę.
6. W drugim garnku podsmażamy boczek pokrojony w kostkę. Dodajemy do niego słodką kapustę, mieszamy i zalewamy 1 szklanką wody. Gotujemy na małym ogniu od czasu do czasu mieszając.
7. Od tej pory gotujemy obie kapusty w dwóch garnkach oddzielnie przez 45 minut, mieszamy od czasu do czasu. Kiszoną kapustę gotujemy pod przykryciem, słodką bez.
8. W tym czasie kroimy wołowinę. Smażymy a następnie dusimy do miękkości, uważając by się nie przypaliła. Odstawiamy.
9. Kroimy kiełbasę w kostkę. Smażymy. Odstawiamy.
10. Łączymy obie kapusty w dużym garnku. Pozostawiamy na małym ogniu jeszcze 20 minut.
11. Dodajemy wołowinę i kiełbasę. Gotujemy 20 minut
12. Całość zalewamy przecierem. Mieszamy dokładnie
13. Dodajemy wino i zależnie od smaku – pokrojone suszone śliwki. Mieszamy. Przykrywamy i dusimy pod przykryciem jeszcze 2,5 godziny. Doprawiamy, jeśli potrzeba.

Uwagi:

*stopień wypłukania kapusty zależy od jej smaku. Jeśli jest bardzo kwaśna, po zalaniu jej wodą w garnku próbujemy i ewentualnie odlewamy płyn, zastępując go wodą. To co ważne! Tylko na tym etapie możemy regulować poziom kwaśności. Dlatego lepiej wypłukać ją więcej niż mniej, w razie gdyby pod koniec gotowania okazało się, że jest za mało kwaśna, dodajemy trochę odlanego z garnka płynu. Jeśli natomiast bedzie zbyt kwaśna, pole manewru mamy niewielkie. Kapustę po zimie, taką, która w beczkach stała już długo, moja babcia płukała nawet trzykrotnie.
**można gotować bigos na kościach. Obie kapusty układamy na kościach i tak dusimy. Przed połączeniem obu – obrać kości i mięso dodać do całości. Wtedy będziemy potrzebować około 300-400 g kości mniej więcej. Można wówczas ewentualnie zmniejszyć odrobinę ilość wołowiny, boczku i kiełbasy.


Przepis ze strony http://addiopomidory.blogspot.com/