Przeznaczenie
do różnych zup: pomidorowa, rosół...
Składniki
1 jajko
mąka (tyle żeby ciasto było dość gęste ale wciąż lejące)
sól (do smaku wg uznania)
Przygotowanie
Wszystko razem dokładnie wymieszać. Ciasto musi być gładkie i dosyć gęste, ale zarazem łatwe do wlewania do zupy. Wlewać niezbyt szybko cienkim strumieniem do gorącej zupy, równocześnie mieszać powoli zupę. Można też wlewać przez lejek.
środa, 28 listopada 2012
sobota, 24 listopada 2012
Sos pomidorowo – czosnkowy wg mamy Michała
I etap
Składniki
Składniki
5 kg pomidorów (bez skórek, pokrojone na 2-4 kawałki)
1 kg kwaśnych jabłek (obranych, z wyciętymi środkami i pokrojone na kawałki)
1 kg papryki słodkiej (wycięte środki i pokrojone na kawałki)
1 kg marchwi (obrana i pokrojona na kawałki)
3-5 szt czuszki (u mnie papryczka
chili)
Przygotowanie
Wszystko wrzucamy do garnka (dużego) i gotujemy 2h.
Przygotowanie
Wszystko wrzucamy do garnka (dużego) i gotujemy 2h.
II etap
po 1,5 h dodajemy
Składniki
po 1,5 h dodajemy
Składniki
250 g czosnku
250 g octu (ja dałam mniej)
250 g cukru (ja dałam mniej, niecałe
200 g)
0,5 l oleju
Przygotowanie
Wszystkie pozostałe składniki wrzucamy do gotującego się sosu i jeszcze ok 30 min gotujemy na małym ogniu.
Przygotowanie
Wszystkie pozostałe składniki wrzucamy do gotującego się sosu i jeszcze ok 30 min gotujemy na małym ogniu.
Na koniec wszystko miksujemy w
blenderze i przelewamy do wyparzonych słoików. Stawiamy gorące do góry dnem i zostawiamy tak aż do wystygnięcia.
Uwaga!!! Ja zrobiłam z połowy
przepisu i ledwo zmieściłam się w 5 litrowym garnku
Sałatka z mozzarellą, rukolą i pestkami słonecznika
20 g pestek słonecznika
250 g sałaty lodowej
100 g rukoli
40 g oliwek czarnych
120 g mozzarelli
100 g kukurydzy
180 g pomidora (2-3 szt.)
80 g papryki (1/2 szt.)
4 szt suszonych pomidorów
po 1/2 łyżeczki bazylii, oregano
oliwa z oliwek
Przygotowanie
piątek, 2 listopada 2012
Bułki pszenne
Składniki:
- 500 gramów mąki pszennej chlebowej lub 650
- 15 gramów świeżych drożdży
- 20 gramów miękkiego masła
- ok 1 łyżeczki soli
- 2 łyżeczki cukru
- 1 duże jajko
- ok 250 ml mleka + 50 ml na rozpuszczenie drożdży
- ewentualnie ziarna: słonecznik, siemię lniane, mak
Przygotowanie:
Najpierw zrobić zaczyn, czyli rozpuścić drożdże w 50 ml mleka i do tego dodać dwie łyżki mąki, wymieszać. Przykryć szmatką i zostawić na 15 min. Nie dodajemy na tym etapie cukru, soli i masła!
Po tym czasie dodać
pozostałe składniki do zaczynu i powoli dolewać mleko. Ciasto
należy zagniatać tak długo aż będzie miękkie i sprężyste. Można dodać ziarna. Ciasto przykryć szmatką i
odstawić do wyrośnięcia na godzinę lub dłużej tak aby podwoiło
objętość. W trakcie dwa razy odgazować. Na koniec odgazować i uformować bułeczki , a z tej
ilości mam 10 sztuk.
Ułożyć uformowane i
posypane delikatnie mąką bułki na blaszce do pieczenia wyłożonej
papierem do pieczenia i odstawić na pół godziny aby wyrosły. Po tym czasie nacisnąć każdą sztukę tępą stroną
noża dość mocno, aż prawie się podzieli i wstawiamy do
nagrzanego do 185°C piekarnika. Pieczemy ok 30 minut. Przy pierwszym pieczeniu należy bułki
bacznie obserwować, aby ich nie spalić.
czwartek, 1 listopada 2012
Babeczki czekoladowe
Składniki na około 19 sztuk:
1 szklanka i 2 łyżki mąki pszennej
1/3 szklanki kakao
pół szklanki cukru
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
pół szklanki mleka
pół szklanki kawy Inki (w proszku)
pół szklanki oleju
2 małe jajka
pół szklanki kwaśnej śmietany 12 lub 18%
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
W pierwszym naczyniu mieszam składniki sypkie. Czyli przesiewam mąkę, kakao, cukier, sodę oczyszczoną i sól.
W drugim naczyniu miksuję mleko z kawą Inką, tak żeby nie było grudek. Przelewam do pierwszej miski i dodąję jeszcze olej i mieszam wszystko widelcem. Dodaję jedno roztrzepane jajko, mieszam i dodaję drugie. Później dodaję śmietanę i wanilię i mieszam do połączenia.
Do formy na muffinki wyłożonej papilotkami wlewam gotowe ciasto do połowy wysokości foremek.
Piekę w temperaturze 185ºC przez 30 minut lub dłużej do tzw. suchego patyczka.
Krem maślany:
230 g masła, w temperaturze pokojowej
1/4 szklanki kawy Inki (w proszku)
1 łyżka kakao
1,5 łyżki mleka
1,5 szklanki cukru pudru (lub mniej)
Dekoracja:
kuleczki czekoladowe Malties (do kupienia w Lidlu) lub inne
Przygotowanie:
Masło utrzeć mikserem (ja użyłam Thermomixa ok 2 min obr 3). Powinno być lekkie i puszyste. Wtedy można dodać kawę Inkę, przesiane kakao i mleko i razem to zmiksować. Do dobrze połączonych składników dodać cukier puder i zmiksować.
Masę włożyć do rękawa cukierniczego i ułożyć na przestudzonych babeczkach. Na szczecie każdej położyć po jednej kulce czekoladowej.
1 szklanka i 2 łyżki mąki pszennej
1/3 szklanki kakao
pół szklanki cukru
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
pół szklanki mleka
pół szklanki kawy Inki (w proszku)
pół szklanki oleju
2 małe jajka
pół szklanki kwaśnej śmietany 12 lub 18%
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
W pierwszym naczyniu mieszam składniki sypkie. Czyli przesiewam mąkę, kakao, cukier, sodę oczyszczoną i sól.
W drugim naczyniu miksuję mleko z kawą Inką, tak żeby nie było grudek. Przelewam do pierwszej miski i dodąję jeszcze olej i mieszam wszystko widelcem. Dodaję jedno roztrzepane jajko, mieszam i dodaję drugie. Później dodaję śmietanę i wanilię i mieszam do połączenia.
Do formy na muffinki wyłożonej papilotkami wlewam gotowe ciasto do połowy wysokości foremek.
Piekę w temperaturze 185ºC przez 30 minut lub dłużej do tzw. suchego patyczka.
Krem maślany:
230 g masła, w temperaturze pokojowej
1/4 szklanki kawy Inki (w proszku)
1 łyżka kakao
1,5 łyżki mleka
1,5 szklanki cukru pudru (lub mniej)
Dekoracja:
kuleczki czekoladowe Malties (do kupienia w Lidlu) lub inne
Przygotowanie:
Masło utrzeć mikserem (ja użyłam Thermomixa ok 2 min obr 3). Powinno być lekkie i puszyste. Wtedy można dodać kawę Inkę, przesiane kakao i mleko i razem to zmiksować. Do dobrze połączonych składników dodać cukier puder i zmiksować.
Masę włożyć do rękawa cukierniczego i ułożyć na przestudzonych babeczkach. Na szczecie każdej położyć po jednej kulce czekoladowej.
wtorek, 30 października 2012
Bigos
Składniki
2 kg kiszonej kapusty
500 g słodkiej posiekanej kapusty
50 g suszonych grzybów
700 g kiełbasy , dość tłustej np. śląskiej lub podwawelskiej, własnego wyrobu
300 g wołowiny**
200 g świeżego boczku
garść suszonej włoszczyzny
pieprz w ziarnach, ziele angielskie, liść laurowy, jałowiec, lubczyk
500 g przecieru pomidorowego
suszone śliwki wedle uznania, jeśli ktoś lubi
180 g cebuli
1 szklanka czerwonego wytrawnego wina
Przygotowanie
Każdy ze składników podsmażamy osobno, zanim wrzucimy do reszty.
1. Grzyby zalewamy gorącą wodą. Odstawiamy na moment. Następnie przecedzamy je dokładnie i kroimy w kostkę.
2. Kiszoną kapustę płuczemy *- zalewamy gorącą wodą. Odciskamy dokładnie w dłoniach (ostrożnie, żeby się nie poparzyć). Sprawdzamy kwaśność. Jeśli trzeba płuczemy ponownie. Czasem trzeba nawet 2-3 razy. Szatkujemy.
3. Kapustę kiszoną przekładamy do dużego garnka. Zalewamy 3 szklankami wody. Dodajemy wszystkie przyprawy, grzyby i włoszczyznę. Gotujemy na małym ogniu.
4. Siekamy drobno cebulę. Smażymy, uważając aby jej nie przypalić. Ma być zeszklona. Dodajemy ją do kapusty, mieszamy.
5. Szatkujemy słodką kapustę.
6. W drugim garnku podsmażamy boczek pokrojony w kostkę. Dodajemy do niego słodką kapustę, mieszamy i zalewamy 1 szklanką wody. Gotujemy na małym ogniu od czasu do czasu mieszając.
7. Od tej pory gotujemy obie kapusty w dwóch garnkach oddzielnie przez 45 minut, mieszamy od czasu do czasu. Kiszoną kapustę gotujemy pod przykryciem, słodką bez.
8. W tym czasie kroimy wołowinę. Smażymy a następnie dusimy do miękkości, uważając by się nie przypaliła. Odstawiamy.
9. Kroimy kiełbasę w kostkę. Smażymy. Odstawiamy.
10. Łączymy obie kapusty w dużym garnku. Pozostawiamy na małym ogniu jeszcze 20 minut.
11. Dodajemy wołowinę i kiełbasę. Gotujemy 20 minut
12. Całość zalewamy przecierem. Mieszamy dokładnie
13. Dodajemy wino i zależnie od smaku – pokrojone suszone śliwki. Mieszamy. Przykrywamy i dusimy pod przykryciem jeszcze 2,5 godziny. Doprawiamy, jeśli potrzeba.
Uwagi:
*stopień wypłukania kapusty zależy od jej smaku. Jeśli jest bardzo kwaśna, po zalaniu jej wodą w garnku próbujemy i ewentualnie odlewamy płyn, zastępując go wodą. To co ważne! Tylko na tym etapie możemy regulować poziom kwaśności. Dlatego lepiej wypłukać ją więcej niż mniej, w razie gdyby pod koniec gotowania okazało się, że jest za mało kwaśna, dodajemy trochę odlanego z garnka płynu. Jeśli natomiast bedzie zbyt kwaśna, pole manewru mamy niewielkie. Kapustę po zimie, taką, która w beczkach stała już długo, moja babcia płukała nawet trzykrotnie.
**można gotować bigos na kościach. Obie kapusty układamy na kościach i tak dusimy. Przed połączeniem obu – obrać kości i mięso dodać do całości. Wtedy będziemy potrzebować około 300-400 g kości mniej więcej. Można wówczas ewentualnie zmniejszyć odrobinę ilość wołowiny, boczku i kiełbasy.
Przepis ze strony http://addiopomidory.blogspot.com/
2 kg kiszonej kapusty
500 g słodkiej posiekanej kapusty
50 g suszonych grzybów
700 g kiełbasy , dość tłustej np. śląskiej lub podwawelskiej, własnego wyrobu
300 g wołowiny**
200 g świeżego boczku
garść suszonej włoszczyzny
pieprz w ziarnach, ziele angielskie, liść laurowy, jałowiec, lubczyk
500 g przecieru pomidorowego
suszone śliwki wedle uznania, jeśli ktoś lubi
180 g cebuli
1 szklanka czerwonego wytrawnego wina
Przygotowanie
Każdy ze składników podsmażamy osobno, zanim wrzucimy do reszty.
1. Grzyby zalewamy gorącą wodą. Odstawiamy na moment. Następnie przecedzamy je dokładnie i kroimy w kostkę.
2. Kiszoną kapustę płuczemy *- zalewamy gorącą wodą. Odciskamy dokładnie w dłoniach (ostrożnie, żeby się nie poparzyć). Sprawdzamy kwaśność. Jeśli trzeba płuczemy ponownie. Czasem trzeba nawet 2-3 razy. Szatkujemy.
3. Kapustę kiszoną przekładamy do dużego garnka. Zalewamy 3 szklankami wody. Dodajemy wszystkie przyprawy, grzyby i włoszczyznę. Gotujemy na małym ogniu.
4. Siekamy drobno cebulę. Smażymy, uważając aby jej nie przypalić. Ma być zeszklona. Dodajemy ją do kapusty, mieszamy.
5. Szatkujemy słodką kapustę.
6. W drugim garnku podsmażamy boczek pokrojony w kostkę. Dodajemy do niego słodką kapustę, mieszamy i zalewamy 1 szklanką wody. Gotujemy na małym ogniu od czasu do czasu mieszając.
7. Od tej pory gotujemy obie kapusty w dwóch garnkach oddzielnie przez 45 minut, mieszamy od czasu do czasu. Kiszoną kapustę gotujemy pod przykryciem, słodką bez.
8. W tym czasie kroimy wołowinę. Smażymy a następnie dusimy do miękkości, uważając by się nie przypaliła. Odstawiamy.
9. Kroimy kiełbasę w kostkę. Smażymy. Odstawiamy.
10. Łączymy obie kapusty w dużym garnku. Pozostawiamy na małym ogniu jeszcze 20 minut.
11. Dodajemy wołowinę i kiełbasę. Gotujemy 20 minut
12. Całość zalewamy przecierem. Mieszamy dokładnie
13. Dodajemy wino i zależnie od smaku – pokrojone suszone śliwki. Mieszamy. Przykrywamy i dusimy pod przykryciem jeszcze 2,5 godziny. Doprawiamy, jeśli potrzeba.
Uwagi:
*stopień wypłukania kapusty zależy od jej smaku. Jeśli jest bardzo kwaśna, po zalaniu jej wodą w garnku próbujemy i ewentualnie odlewamy płyn, zastępując go wodą. To co ważne! Tylko na tym etapie możemy regulować poziom kwaśności. Dlatego lepiej wypłukać ją więcej niż mniej, w razie gdyby pod koniec gotowania okazało się, że jest za mało kwaśna, dodajemy trochę odlanego z garnka płynu. Jeśli natomiast bedzie zbyt kwaśna, pole manewru mamy niewielkie. Kapustę po zimie, taką, która w beczkach stała już długo, moja babcia płukała nawet trzykrotnie.
**można gotować bigos na kościach. Obie kapusty układamy na kościach i tak dusimy. Przed połączeniem obu – obrać kości i mięso dodać do całości. Wtedy będziemy potrzebować około 300-400 g kości mniej więcej. Można wówczas ewentualnie zmniejszyć odrobinę ilość wołowiny, boczku i kiełbasy.
Przepis ze strony http://addiopomidory.blogspot.com/
poniedziałek, 22 października 2012
Baleron wędzony, parzony
Składniki:
Peklowanie:
Przygotować zalewę peklującą według tabeli peklowania, dodać przyprawy. Ja najczęściej dodaję pokrojony na plasterki czosnek oraz liście laurowe i ziele angielskie. Ilość zalewy oraz naczynie muszą być tak dobrane aby mięso było cały czas przykryte zalewą. Do tak przygotowanej zalewy włożyć umytą karkówkę na ilość dni zgodną z tabelą peklowania. Mięso należy codziennie obrócić na drugą stronę.
Osuszanie i wędzenie:
Po wyjęciu z zalewy pozostawić karkówkę do odcieknięcia. Pozostałości wody wycieram papierowym ręcznikiem. Osznurować lub włożyć w siatkę wędliniarską. Mięso osuszyć w wędzarni przez ok 1-2 godz w temperaturze do 30st C.
Następnie rozpoczynamy wędzenie temperaturze ok 50-60 stopni. Czas wędzenia to ok. 3 godziny.
Parzenie:
Do wrzącej wody wkładamy uwędzony baleron. Parzenie odbywa się w wodzie o temperaturze ok 85 stopni. Parzymy do osiągnięcia wewnątrz mięsa temp. 72-75 stopni. W rzeczywistości jest to około 1 godziny na kilogram mięsa. Jeśli parzymy kilka baleronów razem, dla każdego kawałka czas parzenia liczy się osobno. Mięso należy wystudzić i pozostawić w chłodnym miejscu (np lodówce) na noc.
- karkówka
- zalewa peklująca
- przyprawy
Peklowanie:
Przygotować zalewę peklującą według tabeli peklowania, dodać przyprawy. Ja najczęściej dodaję pokrojony na plasterki czosnek oraz liście laurowe i ziele angielskie. Ilość zalewy oraz naczynie muszą być tak dobrane aby mięso było cały czas przykryte zalewą. Do tak przygotowanej zalewy włożyć umytą karkówkę na ilość dni zgodną z tabelą peklowania. Mięso należy codziennie obrócić na drugą stronę.
Osuszanie i wędzenie:
Po wyjęciu z zalewy pozostawić karkówkę do odcieknięcia. Pozostałości wody wycieram papierowym ręcznikiem. Osznurować lub włożyć w siatkę wędliniarską. Mięso osuszyć w wędzarni przez ok 1-2 godz w temperaturze do 30st C.
Następnie rozpoczynamy wędzenie temperaturze ok 50-60 stopni. Czas wędzenia to ok. 3 godziny.
Parzenie:
Do wrzącej wody wkładamy uwędzony baleron. Parzenie odbywa się w wodzie o temperaturze ok 85 stopni. Parzymy do osiągnięcia wewnątrz mięsa temp. 72-75 stopni. W rzeczywistości jest to około 1 godziny na kilogram mięsa. Jeśli parzymy kilka baleronów razem, dla każdego kawałka czas parzenia liczy się osobno. Mięso należy wystudzić i pozostawić w chłodnym miejscu (np lodówce) na noc.
Subskrybuj:
Posty (Atom)